
Dziś obudziłam się i natychmiast naszła mnie myśl,że to dzień na gotowanie.
Tak też było, więc zaprezentuję efekty :)
Przepis zaczerpnięty jest ze strony : tarta, ale zmodyfikowałam go nieco.
Do budyniu dodałam tylko łyżkę masła, a nie 100 gram oraz zrezygnowałam z cukru, ponieważ galaretka sama w sobie jest słodka. Czereśnie posypałam cynamonem. Cała reszta według przepisu:)

Pozdrawiam i smacznego!
K.